-

Czarny : Ukończyłem szkołę i podjąłem pracę

Artykuły użytkownika

Ewangelia dla osób fizycznych - 22.01.2024

(Mk 3, 22-30)
Uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili o Jezusie: «Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy».
Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, ...

Czarny
22 stycznia 2024 07:07

6     514    4

Ewangelia dla osób fizycznych - 19.01.2024

(Mk 3, 13-19)
Jezus wszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy.
Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał.

 

Gdy zobaczysz księdza, to kogo widzisz? Człowieka, który kołysze się na wietrze, czy syna gromu? Gdy patrzysz w lustro, kogo widzisz? Istotę zanurzoną w wolności, czy zmęczonego wędrowca?

Niewiele wiesz o swoim powołaniu, nie znasz swojego pr ...

Czarny
19 stycznia 2024 06:30

3     691    8

Ewangelia dla osób fizycznych - 18.01.2024

Wieści z kraju i świata, które do ciebie dochodzą, są niepokojące. Ewangelia również potrafi niepokoić, ale ten niepokój kruszy skorupę i nigdy nie wysysa życia.

Wieści z kraju i świata brzmią zawsze tak samo. Ewangelia to codzienna niespodzianka.

Zapraszam.

 

 

(Mk 3, 7-12)

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, ...

Czarny
18 stycznia 2024 10:24

2     871    8

Jeśli chcesz modlić się jak należy

„Jeśli chcesz modlić się jak należy, nie chowaj w duszy smutku: inaczej biegniesz na próżno”

Abba Nil

 

Przychodzi pierwszy gość i mówi: Nie narzekaj, ciesz się z tego, co masz.

Potem przychodzi drugi i mówi: pesymista to uświadomiony optymista.

Na koniec przyjdzie trzeci: Róbmy swoje.

Czytając SN dochodzę do wniosku, że najwyższym pułapem, z tych możliwych do osiągnięcia na obecnym etapie jest optymizm. Powyżej optymizmu, czyli poczucia bycia zabezpieczonym, nie ma nic, próżnia i kosmos. Pułapy niskie natomiast są solidnie rozbudowane, wielowymiarowe i wielowarstwowe, jak papier do dupy. Każdy może wybrać według upodobania i wycierać się za każdym razem innym.

Być może jest to normalne, powszechne, być może wszyscy już jesteśmy przyzwyczajeni do tego tak mocno, że będziemy naprawdę m ...

Czarny
20 grudnia 2023 13:54

13     1134    3

Białe wiersze Czarnego - część 2.

Tym razem wiersze z okolic Wiary. Mojej miary.

 

Tematy nowoczesne 3

Jeśli mówisz jemu że obecnie hałas medialny wciąż narasta

To dajesz mu w ten sposób prawo do głuchoty

Usprawiedliwienie z głuchoty

Pochwałę głuchoty

Mówisz mu że bez głuchoty nie da się teraz obejść

Że jest błogosławiona

Chwalebna z perspektywami

Mówisz mu

Że Słowo nie istnieje

*

 

Tematy nowoczesne 4

Gdyby tak zebrać w jednym miejscu wszystkich internautów

I zlecić im opisanie wszystkich płatków śniegu

Każdego z osobna

Z tego śniegu co akurat pada mi za oknem

To choć byłoby to teoretycznie możliwe

To raczej by się nie udało

 

Choćby z tego względu że zapewne paru opisywałoby ten sam płatek

Bo byłby bardziej interesujący musujący zdrowy

Albo co również możliwe

Wszyscy opisaliby ten sam jeden płatek a reszta

Płatków

Sp ...

Czarny
27 lipca 2023 11:18

3     1138    2

Białe wiersze Czarnego - część 1.

Powódem prezentacji wierszyków jest:

1. Chęć prezentacji wierszyków.

2. Ewidentny wpływ SN na treść niektórych z nich.

Dlatego też pozwalam sobie je przedstawiać

choć nie ukrywam

że się wstydzę

 

 

Żyć

Mój kot niedawno odszedł

Zabrałem miskę kuwetę i to w zasadzie wszystko

Jeśli chodzi o okoliczności

Czasem jeszcze jakiś chrobot fantomowy

Ale raczej rzadko

Jak mgła

 

Zapytałem panią weterynarz czy to prawda że koty mają dziewięć żyć

Uśmiechnęła się po chwili

Nie wiem

*

 

Tematy nowoczesne 1

Biały wiersz to rasizm

Tak sobie pomyślałem

A potem się zaśmiałem

Bo to też smutne

*

 

Tematy nowoczesne 2

Zauważył że ma w sobie ciągotę do abnegacji

Którą w dodatku przez długi czas mylił z poczuciem odrębności klasyfikowanej jako coś miłego

I która stanowiła jego bazę i sen

Istotę kształt wnętrza ...

Czarny
3 lutego 2023 11:54

13     1172    5

Gdy nada się bieg sprawie

Wierszyk z początków wojny. Miał być żartobliwy, ale nie wyszło...

 

Gdy nada się bieg sprawie

dzieciom, które za karę dostały wojnę

 

I

Gdy nada się bieg sprawie – niełatwo jest zwolnić.

Tam, w górze smaga słońce i gnieżdżą się orły

I wiatr - jękiem istniejąc - ciszę światu kradnie.

A każdy orzeł ma po dwie głowy przynajmniej.

 

Herby wynaleziono, by króla tłumaczyć,

Choć, gdy zbyt długo patrzeć – wiodą ku rozpaczy.

A czymże jest ta rozpacz, jak nie wzlotem w piekło,

Skąd widać to tylko, co kiedyś uciekło?

 

Dwie głowy, to nie jedna. Stare porzekadło -

Istotne w kwestii czapek, które się nakradło -

Sprawdza się zwłaszcza w czekach na okazicieli.

W tle grzmią gwarancje banków i ceny parceli.

 

Trudno jest jednakże, gdy huki i wystrzały,

Zdobyczny sedes dźwigać na ramionach chwały,

Lub ...

Czarny
7 grudnia 2022 12:46

2     1258    8

Czarne morze

Niesiony powszechnie obowiązującymi prognozami i wizjami odgrzebałem wczoraj w szufladzie stary wierszyk, który napisałem gdzieś około 2014 roku. Nastrój był wtedy inny niż obecnie.

Czarne Morze 

 

Biznesmen zrobił biznes a wcześniej stracił wiarę.

Uśmiecha się do czarnych szyb w swoim samochodzie.

Barman dostał pracę i stoi za barem,

Nieproszeni goście zaraz zaczną przychodzić.

 

Poważny spiker o przyrodzie opowiada wszystkim.

Wszyscy już znudzili się pożarem lasu.

Ktoś będzie prezydentem, wolność mu się przyśni,

Ktoś przeładuje broń, od czasu do czasu.

 

Młody kraj na imię ma zawsze „nadzieja”.

Przypadkiem na cudze rogi jeleń się natknął.

Cały cukier świata to handel i marzenia

I jeszcze ślina w ustach zmieszana z pogardą.

 

Biznesmen się oblizał i wychował syna.

Kiedy nie może zasną ...

Czarny
12 maja 2022 07:01

0     1144    4

Serwisy informacyjne

Wiem, że nie ma głupich pytań - są tylko głupi pytający. Dlatego też nie zadam pytania: jakie? które? lecz postawię postulat: 

Bardzo proszę o zamieszczanie tu informacji dotyczących serwisów informacyjnych, których czytanie, choćby we fragmentach, ma jakikolwiek sens. Być może jestem jedyną osobą, która ma z tym problem, aczkolwiek faktycznie, ten problem u mnie występuje, więc proszę o pomoc.

Czarny
5 maja 2022 09:26

31     2648    7

Nerwica następstw. Część V

Zbliżamy się do końca historii. To, co napisałem przeczytałem jeszcze raz. Chyba miało być inaczej. I teraz nie wiem, czy to ja przekrzywiłem trochę osie i wyszło na skargę oraz wołanie o pomoc, czy też od początku tak to widziałem, tylko mi się wydawało, że widzę inaczej? A być może dopiero teraz, dopiero po chwili jestem w stanie zobaczyć lepiej to, co było i napisać parę słów o tym, jak naprawdę było? Oczywiście nie wiem. Nie wiem, więc piszę.

Rzeczoznawca ustalił, że to będzie SZKODA CAŁKOWITA. Szkoda. Wytłumaczył mi przy tym, że jeśli np. auto jest warte 5000 zł a szkoda zostanie oceniona na 4000 zł, to ja dostanę różnicę, czyli 1000 zł na rękę. Wiem, że o tym pisałem przed chwilą. Czuję potrzebę napisania tego raz jeszcze.

-To jest niekorzystne dla ubezpieczonego – dodał.

Tak był ...

Czarny
3 sierpnia 2021 07:46

4     1233    8

Nerwica następstw. Część IV

Do sprawy można podejść na różne sposoby. Oto algorytmy.

Kolumna A

-ludzie są ok

-ubezpieczyciele są ok

-samochody są ok

Kolumna B:

-ludzie mnie kiwają

-ubezpieczyciele mnie kiwają

-samochody są do dupy

Jako podsumowanie sytuacji możemy wybrać kolumnę A, kolumnę B lub wersję hybrydową, popularną obecnie (czyli np. ludzie mnie kiwają, ubezpieczyciele są ok, samochody są do dupy). Znamiennym jest, że na podstawie niewielkiego w sumie zdarzenia, jakim była stłuczka, w której uczestniczyłem, mam ochotę wysnuwać wizje całościowe i bezwzględne oceny wszystkiego, co znalazło się wokół mnie. Na przykład: na podstawie zachowania lotnego ubezpieczyciela w czapeczce jestem skłonny mniemać, że wszyscy to krętacze. A już na pewno wszyscy w czapeczkach.

Kontynuuję historię.

W celu wyceny ...

Czarny
20 lipca 2021 10:56

23     1564    8

Nerwica następstw. Część III

Nie podpisałem cyrografu. Mój olej w głowie nie wyciekł z głowy całkowicie. Odpowiedziałem człowiekowi w czapeczce, że się zastanowię lub że coś tam coś. Pomyślałem, że już czas, bym zadzwonił o jakieś odholowanie, ponieważ mój samochód nie nadawał się do jazdy. Tak orzekli policjanci. Mieli oczywiście rację, ponieważ prócz stłuczonych reflektorów miałem z tyłu wozu zderzak w kształcie hamaka, który położył się jednym bokiem na ziemi.

Mój telefon miał słabą kondycję. Jego baterie, wyczerpane licznymi zdjęciami ledwie dyszały. Wyświetlacz wyświetlał już tak słabo, że chciało się jedynie pisać wiersze o nocy. Zadzwoniłem więc do żony, by ona zadzwoniła do naszego ubezpieczyciela, żeby on nam, to znaczy mnie, odholował gdzieś auto. Żona to zrobiła i od tej pory na moim pół-żywym telefoni ...

Czarny
16 lipca 2021 11:30

16     1501    7

Nerwica następstw. Część II

Nic mi się nie stało. Nic specjalnego. Po prostu w pupę wjechał mi samochód, a mój samochód wjechał w pupę innemu samochodowi. Żadnych obrażeń, nikt się nie obraził. Poranny Anioł Stróż czuwał, jak zwykle. Ale następstwa były.

Wysiadłem z auta. Podszedł do mnie Mercedes, który wjechał w mój tył. Nic nie mówi, patrzy na mnie.

-Nic się z Panem nie stało? Wszystko w porządku? - spytałem.

-Tak tak. Nic nic - odpowiedział. Na ręku miał dziecko, świeżo wyjęte z fotelika, płci męskiej. Za nimi dreptał drugi chłopak, trochę starszy.

Podeszliśmy do tych z przodu, do ich Fiata.

-Nic się Państwu nie stało?

-Nie nie, wszystko w porządku.

No i się zaczęło. Zadzwoniłem na policję. Wykręciłem 997, ale przekierowało mnie na 112. Gdy zacząłem pani w słuchawce opowiadać szczegółowo o miejscu wypadk ...

Czarny
15 lipca 2021 06:16

20     1564    9

Nerwica następstw. Część I

Parę dni temu zaciąłem się nożem przy ostrzeniu noża, toteż żona obłożyła mój paluszek opatrunkiem. Liczba opatrunków w gospodarstwie domowym jest liczbą, która się regularnie zmniejsza. Jeśli na przykład starsze dziecko się skaleczy i dostanie opatrunek, czyli plasterek z zającem, to automatycznie młodsze dziecko też jest skaleczone co najmniej w jednym miejscu i też chce plasterek z zającem lub przynajmniej delfinem - wiadomo, matematyka codzienności. Żona służy do uaktualniania liczby zajączków i delfinów.

Tym razem żona kupiła opakowanie takich plasterków, które było niestety puste w środku. Ktoś zwinął wszystkie plastry z opakowania, zamknął je i odłożył na półkę w sklepie Hebe. Zawrzałem gniewem.

Zawrzałem gniewem

i pojechałem do Hebe.

Pani w Hebe miała dwie cechy: była młoda ...

Czarny
14 lipca 2021 12:14

23     1843    14

Płytki na wymiar i płytki sen

Nie tak dawno wykonałem remont na swoim mieszkaniu. Mieszkaniu wyszło to na dobre i mnie w sumie też choć, jak to mówią węglarze: strach był. Dodam nawet, że słabo spało mi się w przednoc tego zamieszania. No cóż, nie jestem tytanem prac wykończeniowych.

Remont ten był właściwie remoncikiem, a nawet remontuniem, wykonanym w piątek i sobotę, bez specjalnego pylenia ani telefonów od sąsiadów, toteż nie miałbym o czym pisać, gdyby nie pewien dialog.

Otóż podczas trwania prac moja córka (starsza) w pewnym momencie powiedziała:

– Szkoda, że nie można dmuchać koła i podkradać szynki jednocześnie.

Wyrwany z transu spytałem:

– Ale co?

Moja córka (starsza) jest zwolennikiem wędlin. Lubi je zjadać w różnych momentach życia, choćby czekając na zaplanowany posiłek typu obiad. Lub po prostu przecho ...

Czarny
18 czerwca 2021 10:19

17     1530    9

Dość daleka podróż - nieunikanie trudów

 

Jako, że jestem ojcem chrzestnym, pojechałem niedawno na komunię. Tak się mówi. Chodzi oczywiście o Pierwszą Komunię Świętą - tak się pisze. Ja zaś, jako ojciec chrzestny nie siedzę w zaciemnionym gabinecie i nie macham ręką z sygnetem, tylko tarabanię się przez pół Polski do mojej chrześnicy. Po to, by dać jej prezent, bo niby po co? A następnie, umęczony, powrócić.

Nieunikanie trudów jest tym, czego mi brakuje. Konkretniej - brak mi radości z czekającego mnie wysiłku. Cała ta, narzucona nam odgórnie zasiadalność w domu na pewno również dorzuciła tu swoje trzy (lub cztery) grosze. Na myśl o dość dalekiej podróży nabieram ochoty na napisanie zjadliwej notki dotyczącej promocji podróżowania narzucanej przez państwa w celu drenaży kieszeni podatników. Nie robię tego jednak, bo niestety ...

Czarny
9 czerwca 2021 07:05

21     1764    11

Ojciec gej pisze esej

Film należy do grupy niezłe podgrupa całkiem.

Szkoda że na początku aktor grający w tym filmie głównego bohatera grafika o ciekawych pomysłach które wszyscy zlewają mówi mój ojciec jak zmarła matka po 44 latach małżeństwa powiedział że jest gejem (tu dygresja autora bloga kto wie kiedy oficjalnie po raz ostatni użyto określenie homoseksualista i nikt nie było obrażony?)

W każdym razie wystroje wnętrz są interesujące podgrupa naprawdę

Zamiast skupiać się na treści zacząłem oglądać swój pokój i przymierzać pomysły zaczerpnięte z filmu na ścianach wisiały plakaty z polskiej szkoły plakatu zauważyłem co najmniej trzy przede wszystkim plakat Kobieta razy siedem mocno wchodzący na oczy czyli miły polski akcent jeśli ktoś lubi takie rzeczy

Dialogi też są interesujące podgrupa naprawdę

Ataki ...

Czarny
31 maja 2021 10:31

7     1555    4

Trudna sztuka portretu.

Układ jest taki, że młodszą córkę rano oddaję do dziadków ze względu na zniknięcie przedszkoli lub ze względu na kwarantannę w otwartych przedszkolach. Po pracy zaś ją odbieram. Nie ma w tym nic ciekawego.

No i pewnego nieciekawego dnia wracam z koleżankami z pracy, powrót umilając sobie rozmową na temat siedzącej w domu młodzieży szkolnej, której odwala szajba, która i tak jest jakaś nieudana a teraz to już w ogóle. Nudzi się, kumuluje w sobie lenistwo oraz brak wiedzy szkolnej, bez której ani rusz. W dodatku robi się skrzywiona emocjonalnie i nie chce jej się nawet przebrać. I co to będzie co to będzie... Następnie odbieram córeczkę i wychodzimy z bloku dziadków i idziemy w kierunku samochodu. Będąc u dziadków młodsza córka oddaje się przede wszystkim oglądaniu kreskówek, co mnie kur ...

Czarny
20 maja 2021 10:41

20     1783    17

Srolo i nic więcej

Wczoraj strasznie mi się nudziło, ponieważ czekałem w poczekalni. Była to poczekalnia dentystyczna – wszyscy wiemy, że w tym miejscu umysł ludzki działa inaczej. Ja na ten przykład zacząłem myśleć na temat nudny i przebrzmiały, czyli: MUZYKA DISCO POLO. Za cel postanowiłem sobie znaleźć jedno słowo, które tą muzykę definitywnie określi. Byłem w tym podobny do wielu niegdysiejszych cwaniaków szukających magicznej formuły potrafiącej ołów zmienić w złoto (pomijam tu ich rzeczywistą funkcję). Jak wiadomo, nigdy im się nie udało, choć w tym czasie ich koledzy nauczyli się bez problemu zamieniać złoto w papiery. Temat, jak wspomniałem temat przebrzmiały niejednokrotnie, ale w moich oczach miejsce rozmyślań mnie usprawiedliwia.

W końcu znalazłem te słowo, he he. Czort z dramatyzmem, powiem o ...

Czarny
6 maja 2021 12:24

31     2097    12

Seans psychologiczny

Opowiadać innym o swoim życiu. Cóż bardziej miłego. Miłe są ich oczy i uszy, i ręce, a najbardziej chyba brwi - gdy słuchają. Nie ma mowy o potępieniu. Najprawdopodobniej jesteś pokrzywdzony.

Przedstawiane życie jest prawdziwe w stopniu satyrycznym. Bardziej karaoke niż prawda. 

W miarę opowieści samodzielnie się szufladkujesz, schodzisz coraz bardziej w głąb kategorii i rodzajów. Na końcu jest wyprasowana koszula, wzdłuż kantów, złożona w szafie.

I jak tu tańczyć?

Czarny
20 kwietnia 2021 11:17

11     1489    3

 Poprzednia  Strona 12 na 13.    Następna